Wydawałoby się, że znamy ulice stolicy Powiatu Strzeleckiego jak własną kieszeń. Dzisiejszy spacer z uczniami klasy 5 PSP nr 7 pokazał jednak, że nawet w najbardziej oswojonych miejscach kryją się tajemnice, które tylko czekają na odkrycie! Chociaż szliśmy dobrze znanymi drogami, dzieci patrzyły na otaczające nas uliczki nowym spojrzeniem.
I ta ciekawość została nagrodzona! Zupełnym przypadkiem – i dzięki ogromnej uprzejmości pana Arnolda Kozioła – udało nam się zajrzeć w miejsca, które na co dzień są niedostępne. Weszliśmy tam, gdzie zazwyczaj nie mamy wstępu, zyskując zupełnie nową perspektywę na to, co nas otacza.
Okazuje się, że największe przygody wcale nie wymagają dalekich podróży – czasem wystarczy odpowiedni moment, otwarte oczy i życzliwi ludzie wokół.

























